Gry podtrzymujące więzi rodzinne.

listopad 5th, 2008 by admin

Gdy myślimy o rozrywce, która może jednoczyć we wspólnym pokoju zarówno dziadków, jak i wnuków, często przychodzą nam na myśl rodzinne programy telewizyjne, czytanie bajek, gry planszowe, gry w kostki… Okazuje się jednak, że takie formy spędzania wolnego czasu dawno już przestały być popularne. Teraz społeczeństwo fascynują przede wszystkim gry konsolowe. W Polsce nie jest to jeszcze tak popularne, ale w Japonii jest to zjawisko normalne. Zgodnie z najnowszymi badaniami niemalże połowa pań w wieku 50-69 lat posiada konsolę. Jest to doskonały przykład na to, jak bardzo rozwój techniki wpływa na społeczeństwo. Nasze polskie babcie wolą raczej stolnicę do ugniatania ciasta jako narzędzie rozrywki w niedzielne popołudnia, niż pada, którego działania zapewne nie byłyby w stanie opanować. Weźmy pod uwagę fakt, że rzadko która osoba będąca przedstawicielem starszego pokolenia chce nauczyć się obsługi telefonu komórkowego. Z góry zakładamy, że technika jest przeznaczona dla młodych. Zastanawiam się jednak, czy niegdyś również i u nas taka forma rozrywki będzie aprobowana. Zauważalne są plusy i minusy. Przede wszystkim musimy przyjąć do wiadomości, że młodsze pokolenie dużo czasu spędza teraz przed konsolą. Gdyby tak towarzyszyli im przy tym dziadkowie, szansa na zacieśnienie więzi byłaby większa. Jednak czy nie wolelibyśmy bardziej tradycyjnej formy kontaktu? Takiej, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni?

Posted in Bez kategorii | No Comments »

Lubiane, ale… zapomniane.

listopad 4th, 2008 by admin

Kto z nas nie zna ulubionego powiedzenia babć, które brzmiało : „kto gra w karty, ten ma łeb obdarty”. Ile razy dorośli konfiskowali nam karty do gry. Wiele mówiło się o tym, że jest to pierwszy krok do uzależnienia się od hazardu. Gdy jednak szukamy rozrywki, przy której można doskonale spędzić czas ze swoimi dziećmi, karty okazują się doskonałym wyborem. Mam tutaj na myśli konkretną grę, znaną wszystkim pod nazwą „Czarny Piotruś”. Mogą w nią grać trzy, cztery osoby. Można oczywiście grać również we dwoje, ale wówczas emocje na pewno będą dużo mniejsze. Przed rozdaniem kart należy je oczywiście uprzednio potasować. Na początku należy zerknąć, czy w naszym posiadaniu znajdują się karty do pary. Jeśli tak, musimy odłożyć je na środek. Następnie gracze przekazują sobie kolejne karty z ręki do ręki, czekając na to, aby jak najszybciej pozbyć się wszystkich , poprzez szukanie karty do pary. Oczywiście wystrzegać należy się karty o znamiennym numerze 13. jest to bowiem nasz Piotruś, który nie ma pary, więc się go nie pozbędziemy. Osoba, która zostaje z Piotrusiem w dłoni, oczywiście przegrywa. Jak więc można łatwo zauważyć, zasady gry są proste. Poza tym można się przy niej doskonale bawić z naszymi pociechami. Bardzo często karty do „Czarnego Piotrusia” są ozdobione różnymi obrazkami, które mogą również pełnić funkcję edukacyjną. Na jednych mogą to być obrazki z wizerunkami różnych ptaków, pod którymi umieszczona jest ich nazwa. Jeszcze inne mogą mienić się barwami różnych gatunków ryb. To dodatkowo powinno zachęcić rodziców.

Posted in Bez kategorii | No Comments »

Cudowny pomysł na wieczory z przyjaciółmi.

październik 3rd, 2008 by admin

Nadeszła jesień. Najczęściej wieczorami mamy więc ochotę na wspólny seans filmowy. Jednak jeśli stwierdzimy, że potrzebujemy jakiejś odmiany, warto jest pomyśleć o jakichś grach. Znakomitym pomysłem są gry planszowe. To zdumiewające, że młodzi ludzie zapomnieli już, jak cudownie można spędzić czas siadając dokoła planszy do gry. Pojawia się tutaj pytanie dotyczące tego, co jest godne polecenia. Ostatnio polecono mi grę „Osadnicy”. Oczywiście nie trzeba było mnie długo namawiać. Wybrałam się do marketu i ją kupiłam. Muszę przyznać, że jej popularność wcale mnie nie zaskoczyła. Jest to rodzaj gry, przy której mogą zgromadzić się przedstawiciele różnych pokoleń. Doskonała nawet dla wnuków, którzy chcą dostarczyć odrobiny rozrywki dla swoich dziadków. Czas na wyjaśnienie, na czym właściwie polegają reguły „Osadników”. Mamy wyspę o wdzięcznej nazwie Catan. Przybywają do niej żeglarze. Tworzą się osady, w których zbudowanie trzeba włożyć sporo energii. Do ich zbudowania potrzebne jest wykorzystanie bogactw naturalnych wyspy. Z czasem zostają zbudowane drogi, a osady przeobrażają się w miasta. Bardzo popularny wśród osadników jest handel wymienny. Gdy np. mają oni nadmiar gliny, czy też drewna, starają się wymienić ten naddatek na surowce, które akurat są im potrzebne. Z biegiem czasu na wyspie zaczynają się tworzyć zalążki państwowości. Oczywiście najsilniejszy zostanie władcą. Twórcą tej gry jest Klaus Teuber. Jej fenomen sprowadza się do tego, że może być ona polecona zarówno osobom, które są namiętnymi graczami, jak i tym, którzy przed planszą siadają po raz pierwszy.

Posted in Bez kategorii | 1 Comment »

masaż twarzy apteka warszawa skorosze eventy dekoracje wnętrz